Sprawa wentylatora

Home / Kotły kondensacyjne / Sprawa wentylatora

Sprawa wentylatora

W poprzednich postach, sygnalizowałem głośną prace wentylatora. Chciałbym temat rozwinąć:

Na pierwszym uruchomieniu, Pan Mirosław był drugą osobą po mnie, która usłyszała dziwne dźwięki wydobywające się z mojego kociołka. Padło podejrzenie na wentylator.  Po zmianie ustawień w menu kotła, dźwięk uległ zmianie. Wyciszył się – na czas pobytu pana Mirka. Później znów się pojawił. Nauczyłem się z nim żyć, pojawia się tylko wtedy, gdy piec wygasza wentylator. Jest jednak problem – czasem przy grzaniu CO, kocioł ustawia wentylator bardzo nisko obrotowo i ten rezonans niesie się w trybie ciągłym.

Ze strony organizatora konkursu zostałem poproszony o ponowne zaproszenie Pana Mirka które odbyło się w dniu wczorajszym. Nastąpił przegląd parametrów pracy i wspólne słuchanie wentylatora. Reakacja pana Mirka – NIC NIE SŁYSZĘ. PROSZĘ PANA, TEN DŹWIĘK KTÓRY SIĘ WYDOBYWA Z KOTŁA JEST CAŁKOWICIE NORMALNY. Jednak nie zrażony Pan Mirek, rozkręcił piec po czym przystąpił do wymiany wentylatora. W tym celu trzeba rozebrać obudowę, komorę spalania itp. Widzę jednak, że Ariston konstruując kocioł, miał na uwadze wygodę pracy serwisantów. Wszystko było dobrze dostępne, a cała operacja nie trwała więcej jak 20 minut.

Po skręceniu, wyregulowaniu z analizatorem spalin – dźwięk jest nieco inny. Uznałem, że dużo mniej mi przeszkadza. Nie jest rewelacyjnie, ale jest lepiej. Pan Mirek nadal stwierdził, że to normalne. Dla mnie efekt, był wart zachodu.

Pan Mirek sobie pojechał, kociołek mruczy i charczy nadal. Stwierdzam, że to chyba ja jestem przewrażliwiony, albo zakres częstotliwości w jakich drży wentylator, nie jest dostosowany do mojego ucha/słuchu. Jednym przeszkadza dźwięk kruszonego styropianu, innym rysowanie świeżą kredą po tablicy, innym uderzanie widelcem po talerzu. Mi przeszkadzają latające komary (komarzyce) oraz wentylator w kotle. Na pewno, lwia część osób w ogóle nie widziałaby w tym problemu. Może wrażenie potęguje moja mała łazienka, że dźwięk się roznosi. Wiem, też – to nie jest awaria, nic w kotle się nie zepsuło. Po prostu, ten typ tak ma i nic z tym nie zrobię. Grzeje, buczy – a mi pozostaje powiększyć łazienkę :)

Może po okresie gwarancji, rozbiorę sam kocioł i skręcę wentylator za pomocą śrub z gumowymi podkładkami, które stosuje sie np w komputerach, a przednią ścianę wykleję matą butylową, która znakomicie pochłania szmery, dźwięki.

Ostatnie wpisy
Skontaktuj się z nami:

Napisz wiadomość

Nie czytelne? Zmien teks. captcha txt
IMG_0190